Miasto Santa Ana jest miastem rodzinnym, powstałym dzięki staraniom małżeństwa Euskadich. Ile potu i krwi wsiąknęło w ziemie tego miasta nikt nie zliczy. Wizja zrodziła się w umyśle Yaraeha a przelana ustnie do umysłu Anny zagościła w nim na stałe. Zaczęła się walka. Rozmowy, plany, ustalenia, potem przyszedł czas na realizację. Była petycja, rozmowy w kuluarach sejmowych, nękanie Światła Gellonii, proszenie JKM, walka na LD Sarmacji, I nastąpił ten dzień- 1 grudnia 2007 roku- miasto wyłoniło się z odmętu. Od tego czasu miasto jest zarządzanie przez Yaraeha , bądź Annę a jak to w małżeństwie bywa nie wiadomo czym są powodowane zmiany, najczęściej zapewne zależą od panującej aury. Na dzień dzisiejszy burmistrzem Santa Any jest Anna, co nie gwarantuje oczywiście trwałości tego układu. Rodzina Euskadich wydaje gazetę poruszającą problemy wszelkiego rodzaju, od problemów prowincji do problemów całego v-świata włącznie. Ciekawą inicjatywą redakcji było wybieranie Złego Człowieka Tygodnia z pośród wszystkich Sarmatów. Yaraeh wielki znawca wina zarządza winnicą miejska, która jest wielka atrakcja dla turystów. W planach i częściowej realizacji jest powstające, Małżoleum oraz Akademia Baskijska. Oprócz obowiązującej na terenie miasta waluty Księstwa, walutą wewnętrzną są banknoty z wizerunkami znakomitej rodziny o wartości 1000, 2000 i 5000 peset. Jest to unikalna kolekcjonerska seria banknotów.